Szamotuły. Nie wszyscy radni opowiedzieli się za wprowadzeniem "zielonego budżetu"

Magda Prętka
Magda Prętka
W Szamotułach w tym roku powstała już kwietna łąka. Czy "zielony budżet" zachęci mieszkańców i mieszkanki do kolejnych projektów ekologicznych?
W Szamotułach w tym roku powstała już kwietna łąka. Czy "zielony budżet" zachęci mieszkańców i mieszkanki do kolejnych projektów ekologicznych? Magda Prętka
Szamotulski Budżet Obywatelski zastąpi w tym roku nowy projekt, nastawiony na ekologię . W jego ramach powstać mogą m.in. kwietne łąki, nowe nasadzenia oraz woonerfy. Nie wszyscy radni byli jednak „za” jego wprowadzeniem

W związku z trudną sytuacją finansową miasta i gminy Szamotuły, budżet obywatelski został zawieszony do odwołania. Jest jednak alternatywa. Stanie się nią zupełnie nowy projekt, który ukierunkowany zostanie na działania proekologiczne. O tzw. „Zielonym budżecie obywatelskim” informowaliśmy już na początku wakacji. Projekt, którego inicjatorem jest radny, Damian Dubiel zyskał wówczas aprobatę władz miasta. Dla Dubiela, to poniekąd odpowiedź na potrzeby społeczności lokalnej.

Uważam, że budżet obywatelski, choć w mniejszym wymiarze finansowym, powinien nadal być realizowany w mieście i gminie. Projekty związane z ekologią i zielenią cieszą się natomiast sporym zainteresowaniem mieszkańców, a oni sami bardzo często zwracają uwagę na potrzebę podejmowania działań właśnie w tym zakresie. Pomyślałem zatem, że można byłoby to wszystko połączyć i stworzyć projekt dedykowany tylko i wyłącznie zadaniom proekologicznym. Tak narodził się pomysł „Zielonego budżetu obywatelskiego”. Podobne przedsięwzięcia z powodzeniem realizowane są zresztą w wielu miastach w Polsce, więc dlaczego nie w Szamotułach? - komentował na początku lipca radny Dubiel.

Zgodnie z założeniem, „zielony budżet” obejmie projekty związane z szeroko rozumianą ochroną środowiska, w tym m.in. zadania skupiające się na nasadzeniach roślinności na terenach zieleni miejskiej, tworzeniu ogrodów (społecznych, hortiogrodów, deszczowych, dachowych), korytarzy i „eko stref” w mieście i gminie, nasadzeniach drzew oraz łąk kwietnych, a także na tworzeniu, bądź rewitalizacji małych skwerów zielonych i miejsc służących do rekreacji. W jego ramach zrealizowane będą mogły zostać również woonerfy. W najprostszym ujęciu, są to ulice znajdujące się w strefie zurbanizowanej, które zostają przekształcone na swojego rodzaju deptaki lub alejki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: W SZAMOTUŁACH POWSTAŁA KWIETNA ŁĄKA

Projekt uchwały w tej sprawie omawiany był podczas ostatniego posiedzenia Rady Miasta i Gminy Szamotuły. Nie wszyscy radni jednak podeszli do niego z entuzjazmem. Wątpliwości budziła kwota 100 tys. zł, jaką zaproponowano na sfinansowanie wszystkich zgłoszonych zadań. Zdaniem radnego, Pawła Łączkowskiego jest ona zbyt „marginalna”. Do tej pory bowiem, w tzw. dyspozycji mieszkańców i mieszkanek w ramach budżetu obywatelskiego było pół miliona złotych.

- Realny wpływ na kierunek inwestycji i głos społeczeństwa, czyli ten nasz budżet obywatelski w gminie sprowadzał się do tej pory w przybliżeniu do 0,33 procenta budżetu gminy – kwoty niezauważalnej. Zawieszono realizację w roku 2020. Planuje się obniżyć kwotę następnego konkursu o pięć razy – do skali 0,7 proc. budżetu gminy i jednocześnie nakazuje się mieszkańcom zgłaszać wnioski tylko w ramach działań ekologicznych. Dla mnie jest to kuriozalna karykatura idei budżetu obywatelskiego, jakiś rodzaj sztuki, działanie pozorne. Proszę o refleksję – komentował Paweł Łączkowski.

Ze zdaniem tym, po części, zgodził się radny, Łukasz Heckert podkreślając, że 100 tys. zł, to faktycznie bardzo mała kwota na realizację tak dużego przedsięwzięcia.

- Zastanawiam się, czy przy obecnej sytuacji związanej z COVID-em - bo jesteśmy niejako w dobie kryzysu w naszej gminie - powinniśmy przeznaczać kwotę 100 tys. zł na jakikolwiek budżet obywatelski. Ekologia, jak najbardziej jest ważnym tematem, ale myślę, że powinniśmy się z nim wstrzymać troszeczkę – mówił Heckert, by po chwili złożyć wniosek formalny o odstąpienie od realizacji „zielonego budżetu”. Zaplanowane na ten cel środki proponował przeznaczyć na inne, ważniejsze zadania.

Do dyskusji włączył się również Damian Dubiel, który stanowczo sprzeciwił się argumentom swoich przedmówców.

- Czym jest wspólnota samorządowa? Jest to zaspokajanie oczekiwań społecznych. Wielokrotnie na tej sali wybrzmiewał temat zielonych Szamotuł, ekologii, mówiliśmy: sadźmy więcej, niech będzie bardziej zielono. Wszyscy wiemy, że ten budżet jest, jaki jest, a mimo to pan burmistrz zdecydował się dać mieszkańcom narzędzie, żeby mogli zdecydować o tym, co w Szamotułach zielonego ma powstać. Założenia są o tyle ciekawe, że mieszkańcy mogą zdecydować, czy będzie posadzone drzewko, czy powstaną łąki kwietne, czy powstanie korytarz ekologiczny lub „eko strefa”. Nie zabierajmy tego mieszkańcom. Mieszkańcy oczekują działalności właśnie w tym zakresie i w taki sposób, a kwota nie ma znaczenia. Sama idea budżetu obywatelskiego jest bardzo fajna, bardzo ciekawa i korzystajmy z tego, jeżeli jest to możliwe – przekonywał Dubiel.

Heckert nie omieszkał odpowiedzieć, pozwalając sobie przy tym na pewną uszczypliwość.

- Mam wrażenie, jakby kolega Dubiel miał już projekt złożony i pnie do tego, żeby ten budżet był wykonany – mówił – Ekologia, jak już powiedziałem – jestem jak najbardziej za, ale proszę też o taką refleksję – zobaczmy jak wygląda na naszych ulicach dbanie o tereny zielone. Czy jak powstaną nowe łąki kwietne, drzewa, to czy będziemy w stanie zapanować nad porządkiem nad tymi terenami?– pytał Heckert.

Dubiel jednak nie odpuszczał.

- Pozwólmy działać mieszkańcom w tym zakresie, a przekonamy się za rok, czy to było trafne, czy nie – argumentował i wyraźnie zaznaczał, że „zielony budżet” nie opiera się tylko na nowych nasadzeniach, lecz wielu działaniach, które będą mogły stworzyć w mieście i gminie tzw. sferę eko. - Chodzi również o tworzenie miejsc, gdzie będzie można sobie usiąść, gdzie będą postawione doniczki z pięknymi kwiatami, żeby można było wypocząć w miłym otoczeniu – podkreślał.

Uzupełniając swoją wcześniejszą wypowiedź radny Łączkowski dopowiadał z kolei, że choć jest zwolennikiem wszelkich form aktywności społecznych, to nie zgadza się z – jak sam to ujął - autorytarnym podejściem do mieszkańca w sytuacji, w której to właśnie on powinien współdecydować.

- Mówiąc krótko: masz tu mieszkańcu stówę i możesz tylko sadzić drzewka. Mi się to po prostu nie podoba – tłumaczył.

W trakcie dyskusji podjęto również temat racjonalnego planowania nowych nasadzeń w mieście, przyszłości Parku Edukacji Przyrodniczej w Przyborówku oraz realizacji zadań, które wygrały w poprzedniej edycji budżetu obywatelskiego, lecz obecnie - z uwagi na trudną sytuację finansową samorządu - ich wykonanie zostało wstrzymane. Szerzej na ten temat wkrótce napiszemy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: UCZENNICE I UCZNIOWIE Z SZAMOTUŁ ZASADZILI "RABATY DLA KLIMATU"

Ostatecznie, większością głosów (10 za, 8 przeciw, 1 wstrzymujący się) projekt uchwały został przyjęty.

Realizacja zielonego budżetu w zasadzie niczym nie będzie różnić się od dotychczasowych edycji budżetu obywatelskiego. Wzorem lat ubiegłych, mieszkańcy i mieszkanki będą mogli zgłaszać zadania w ramach 3 kategorii projektów: gminnych (pula 60 tys. zł), wiejskich dużych (pula 15 tys. zł) i wiejskich małych (pula 25 tys. zł). Do każdego z nich trzeba będzie dołączyć listę poparcia. Przyjmowanie wniosków rozpocznie się 15 października i potrwa do 28 października. Zgłoszone zadania przejdą następnie weryfikację formalno – prawną, a pod koniec listopada Urząd Miasta i Gminy Szamotuły opublikuje listę zadań dopuszczonych do głosowania. To z kolei potrwa od 1 do 14 grudnia. Wyniki poznamy przed końcem roku. Do tematu będziemy jeszcze powracać.

Wideo

Materiał oryginalny: Szamotuły. Nie wszyscy radni opowiedzieli się za wprowadzeniem "zielonego budżetu" - Szamotuły Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3